Upalne popołudnie
2011-02-07 | 12:40:12
()
Siedzimy z żoną na balkonie naszego wykupionego hotelu nad morzem. Gdybyście widzieli, jakie mam z tego miejsca widoki… Mimo, że żonie niespecjalnie spodobał się pomysł, żebym w tej chwili pisał dla was tą wiadomość, ale jak wiadomo szczęściem trzeba się dzielić. Tym argumentem przemówiłem do Gosi. Chcielibyśmy was wszystkich pozdrowić, zwłaszcza tych, którzy teraz siedzą za swoim biurkiem w robocie. HEHE. W każdym razie musicie kiedyś tutaj przyjechać, akurat w tych hotelu mają super bar, z którego właśnie popijamy wspaniałe Mojito. Co do przyjazdu i całej wyprawy do hotelu napisze potem. Trzymajcie się tam gdzie jesteście i jak będziecie mieli ochotę zapraszamy do naszego hotelu, według nas bije na głowę inne miejscowe hotele, a wcale nie ma tak wygórowanych cen, na jakie wygląda, patrząc na niego zewnątrz. Przepraszam tych, którzy wczoraj nie mogli się do mnie dodzwonić, ale wyłączyłem swój telefon żeby móc w spokoju wykorzystać to, co nam oferują na miejscu, wierzę, że mnie zrozumiecie.
Kłopotliwa konferencja
2011-02-07 | 12:39:44
()
Nawet będąc na wakacjach chyba ciągle trzeba myśleć o pracy. Okazała się, że zaraz po powrocie do pracy, czeka mnie poważna konferencja z zachodnimi przedstawicielami. Musiałem szybko podszkolić się w języku angielskim, ponieważ na pewno nim będziemy tam wszyscy operować. Powiem Wam, że bardzo mi pomogły kursy nauki angielskiego przez Internet. Najbardziej spodobały mi się oferowane przez BLC4u, w szkole British Language Center. Szybko i sprawnie mogłem przystąpić do nauki języka. Ktoś mądry musiał wymyślić naukę przez Internet, bo teraz ona może ratować mnie i imię mojej firmy. Swoją drogą dobrze, że szybko trafiłem na BLC4u, patrząc na rzetelność ich kursów mogłem spokojnie przystąpić do trybu nauki. Dla każdego kto znalazł się, lub znajdzie w mojej sytuacji niech obejrzy ofertę British Language Center, tam każdy znajdzie coś dla siebie pod względem nauki języka angielskiego i to przez Internet. Po kursie będę mógł ze spokojną głową pojechać na konferencje.
Wszystko się udało
2011-02-07 | 12:38:23
()
Nadszedł kolejny weekend po wyczerpującym tygodniu, w pracy i w domu wszystko się układa, czyli jest wszystko w jak najlepszym porządku. Najmłodszy syn domaga się nowego roweru, a ja mu ciągle mówię, że ten, którego ma jest w pełni sprawny i nowy jest zupełnie zbędny, a on wtedy ucieka i nie odzywa się. W sumie chciałbym mieć tylko takie problemy, ale ten niewątpliwe trzeba rozwiązać. W następnym tygodniu nie czeka mnie zbyt wiele pracy, może rozejrzę się po sklepach rowerowych, niech chłopak ma coś z tego, że tata dobrze zarabia. Dobrze, że starszy już nie ma takich dziwnych potrzeb, tyle, że ciągle nie ma w domu, co zaczyna z kolei niepokoić Gośkę. Sam pamiętam, co robiłem w jego wieku, dlatego na razie udaje mi się uspokoić żonę i jak wspomniałem wyżej, jest wszystko w porządku. Myślę, że zabrałbym żonę na romantyczną kolację, ale musze wybrać odpowiedni moment. Jak możecie polecić dobre restauracje, to byłbym wdzięczny. Do polecanego łatwiej się przekonać. W takim razie czekam na wasze pomysły.

